Muzyka

poniedziałek, 3 czerwca 2013

...



To wszys­tko opo­wie­działam ci pier­wsze­go dnia, kiedy spy­tałeś, 
dlacze­go nie mogę swo­bod­nie od­dychać. Nie wie­działam 
wte­dy, że two­je py­tanie było pod­stępem. Nie chodziło ci o ge­nezę 
mo­jej cho­roby. Chciałeś wie­dzieć coś znacznie ważniej­sze­go; 
chciałeś wie­dzieć, w ja­ki sposób urodził się mój upór, mo­ja miłość, mój ból.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz